Korzyści dla inwestora – historia pewnej inwestycji

Michał Chudyk, kierownik projektów w firmie LH Engineering w rozmowie z Anną Krawczyk, opowiada o skomplikowanej logistycznie i technologicznie inwestycji. Warto zwrócić na nią uwagę ze względu na korzyści jakie przyniosła inwestorowi.

Budowa węzła betoniarskiego w Cementowni Kraków Nowa Huta była pierwszym projektem zespołu LH Engineering.

To prawda. Spółka LH Enginnering została powołana w 2017 roku. Było to nasze pierwsze zadanie. Realizowaliśmy je w formule „Zaprojektuj i wybuduj”. Dzięki temu, że posiadamy zarówno dział projektowy jak i wykonawczy oferujemy kompleksową obsługę inwestycji. Ponieważ zostaliśmy powołani przez koncern Lafarge, doskonale znamy się na doborze materiałów budowlanych i dopasowaniu technologii pod wymagania klienta.

Jaki był zakres prac?

Budowa węzła betoniarskiego wraz z zapleczem biurowo socjalnym. Jako LH Engineering odpowiadaliśmy za projekt wewnętrznego układu komunikacyjnego. Inwestorowi, spółce Contraktor bardzo zależało nie tylko na wysokiej jakości, ale i terminowości.

Ile trwała budowa?

Trzy miesiące. Od kwietnia do lipca 2018 roku.

Zakres prac LH Engineering: 

– plac manewrowy o pow ok 5000 m2

– ciągi piesze  

– parking dla samochodów osobowych

– parking dla cementowozów

– miejsca pod zasieki kruszywa  

– rampa do załadunku kruszywa o dużym spadku wynoszącym 16%

Czym kierowaliście się przy wyborze technologii na budowę nawierzchni?

Musiała ona przenosić ruch ciężkich samochodów obsługujących węzeł. Były to zarówno ciężarówki dowożące kruszywa jak i betonowozy odbierające gotowy materiał. Konieczna była technologia, która nie tylko będzie trwała, ale umożliwi manewry na niewielkiej powierzchni.

Czy to już wszystkie wymaganie jakie postawił inwestor?

Lemiesz ładowarki przy załadunku materiałów sypkich musiał stykać się z nawierzchnią. Siłą rzeczy wykluczało to zastosowanie nawierzchni niejednorodnych typu kostka brukowa czy technologie asfaltowe o porowatych powierzchniach. Postawiliśmy więc na beton wałowany.

Co było charakterystyczne dla tej inwestycji?

Ponieważ nie mogliśmy zastosować kanalizacji deszczowej wewnątrz placu, zdecydowaliśmy się na budowę nawierzchni w układzie wysokościowym o odpowiednich spadkach.

Brzmi bardzo poważnie?

Tak też było. Zaprojektowaliśmy nawierzchnię z betonu wałowanego o grubości 20 cm z betonu klasy C30/37 o specjalnej recepturze. Natomiast na rampie o spodku 16% zdecydowaliśmy się na  nawierzchnię z betonu lanego, szczotkowanego o gr. 20 cm.

Nad przebiegiem prac cały czas czuwał nasz zespół technologów.

W jaki sposób zadbano o pieszych?

Chcąc wyeksponować ciągi komunikacyjne, aby jeszcze bardziej zwiększyć bezpieczeństwo pieszych, zaprojektowaliśmy tam nawierzchnię betonową w kolorze czerwonym.

Czyli nie dość, że szybko to i kolorowo…

Niestety podczas samej realizacji nie zawsze było kolorowo.

Hm…

Przypomnę, że inwestor chciał uruchomić produkcję betonu już po trzech miesiącach. Dużym wyzwaniem w pracy na tak małej powierzchni (ok. 6 tys. m2) jest więc koordynacja wszystkich robót branżowych. Musieliśmy dopasowywać układanie nawierzchni do wykonywania infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, elektrycznej i teletechnicznej nie wspominając już o pracach konstrukcyjnych związanych z wykonaniem fundamentów.

Musieliście być elastyczni…

Zgadza się i zgrywać nasz harmonogram robót biorąc pod uwagę oddawanie poszczególnych frontów robót.

Przy pełnej mobilizacji i dobrej komunikacji międzybranżowej nie tylko zrealizowaliśmy zadanie w terminie, ale i już w końcowej fazie beton na nawierzchnię był dostarczany właśnie z budowanego węzła. To było wielkim sukcesem!

Co było największą korzyścią dla inwestora?

Dobraliśmy odpowiednie rozwiązania konstrukcyjno-nawierzchniowe do różnych elementów układu komunikacyjnego węzła. Nasze kompleksowe rozwiązanie projektowo-wykonawcze pozwoliło ograniczyć czas i koszty.  

A co byś doradził inwestorom stojącym przed podobnym wyzwaniem?

Przy wyborze wykonawcy kierować się jego doświadczeniem. To ma później ogromne przełożenie na jakość i terminowość zadania. 

Zobacz także!

Dodaj komentarz