a

Ustawa fotoradarowa

Ustawa fotoradarowa
Ustawa fotoradarowa
Ustawa fotoradarowa

Ustawa fotoradarowa, a raczej jej mankamenty i konsekwencje z tego wynikające była tematem debaty zorganizowanej przez nas na początku listopada 2011 r.

Uczestnicy debaty:

  • Adam Jasiński, doradca w Krajowej Radzie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
  • Zbigniew Włodarczyk, zastępca komendanta Straży Miejskiej Miasta Stołecznego Warszawa
  • Jerzy Zakrzewski, prezes ZURAD sp. z o.o.

Nowelizacja ustawy doprecyzowała pewne zapisy dotyczące obsługi urządzeń do pomiarów prędkości. Straż miejska może zlecać firmom zewnętrznym instalację, obsługę techniczną i serwis urządzeń. Natomiast już ich programowaniem, pomiarami oraz czynnościami wynikającymi z faktu rejestracji wykroczenia musi zajmować się sama.

Niejednoznaczność przepisów

Ustawa fotoradarowa, a dokładniej jej zapisy w różnych województwach Polski są jednak różnie interpretowane. Zdarza się, że zleca się wykonanie usługi polegającej na przetransportowaniu funkcjonariuszy wraz z przenośnym urządzeniem na miejsce pomiaru prędkości lub polegającej na przechowywaniu i ochronie wypożyczonego od firmy zewnętrznej sprzętu.

Zgodnie z przepisami miejsca, w których dokonuje się pomiaru prędkości, stale muszą być oznakowane. To wymaga wprowadzenia zmian w organizacji ruchu. Istnieją jednak i takie miejsca, w których dokonuje się pomiarów tylko przez określony, dłuższy okres. Oznakowanie stoi, ale w skrzynce nie ma fotoradaru. Czy znaki powinny być stawiane, a po dokonaniu pomiarów usuwane? I kto ma się tym zająć?

Kompetencje Straży Miejskiej

Tylko straż miejska została zobligowana zapisami ustawy do oznakowania miejsc prowadzenia kontroli przy pomocy urządzeń przenośnych. Definicja tych urządzeń wskazuje, że są to urządzenia mobilne, dzięki którym kontrola może i powinna odbywać się w różnych miejscach. Brak technicznej możliwości wprowadzenia stałego oznakowania na wszystkich ulicach, na których jest to zasadne, wyłączy możliwość prowadzenia kontroli, co wydaje się być sprzeczne z założeniami ustawy i może powodować mylne przekonanie, że poza miejscami oznakowanymi można nie stosować się do przepisów. Policja nadal może korzystać z urządzeń naręcznych lub montowanych w pojazdach, także nieoznakowanych. Tego typu zapisy nie poprawiają bezpieczeństwa na drogach.

Zarówno w ustawie fotoradarowej, jak i w ustawie o drogach publicznych wciąż jest sporo niejednoznaczności. Konsekwencją tego jest dowolność ich interpretacji, czyli np. więcej spraw w sądzie.

Czy będzie bezpieczniej?

Jest szansa, by na polskich drogach było bezpieczniej. Jeżdżący po drogach poza granicami kraju polscy kierowcy przestrzegają ograniczeń prędkości, wiedzą bowiem, że łamanie prawa jest tam ściśle związane z egzekwowaniem kar, że nie unikną przykrych konsekwencji. W Polsce dopiero próbuje się wprowadzać rozwiązania, które skutecznie ograniczą brawurę na drodze.

Uczestnicy debaty wskazywali na konieczność wyeliminowania luk prawnych, podkreślali znaczenie nieuchronności kary, jasnych i precyzyjnych przepisów, edukacji społeczeństwa. Niezbędne jest także postrzeganie działań wszystkich organów kontrolujących jako służących poprawie bezpieczeństwa.

Zobacz także Utrzymanie standardów na drogach krajowych!