Relacje w partnerstwie publiczno-prywatnym

Relacje w partnerstwie publiczno-prywatnym

Jak sama nazwa wskazuje niewątpliwie relacje w partnerstwie publiczno-prywatnym są jedna z najistotniejszych kwestii. Jak więc spojrzeć na nie zmieniając optykę? Każda ze stron ma czuć się przecież na równi, jak w partnerskiej relacji przystało? Może więc po prostu jak na związek? Umowa pomiędzy podmiotem publicznym a partnerem prywatnym obowiązuje nierzadko kilkadziesiąt lat. To dłużej niż wytrwało niejedno małżeństwo.

Mariaż idealny

Psychologia w kwestii związków i sporów mówi jasno, kłótnia jest konstruktywna wtedy gdy stronom chodzi o relację a nie o rację. Do sporów bezsprzecznie będzie dochodziło w ppp chociażby w kwestii podziału ryzyk. Warto więc na sprawę spojrzeć merytorycznie, a emocje usunąć na bok. Każda ze stron ma wnieść przecież to na czym zna się najlepiej i takie ryzyka na siebie przejąć.

Nowy model relacji

Posługując się jeszcze analogia relacji chciałabym zwrócić uwagę na całkiem nowy model jej budowania. Do tej pory bardzo popularny był pogląd, że obie strony niejako łącząc się rezygnują z części siebie na rzecz relacji (patrz graf 1 na rysunku). Jednak ostatnio coraz popularniejsze jest nowe podejście.

Relacje w partnerstwie publiczno-prywatnym

Relacje w partnerstwie publiczno-prywatnym

Otóż psychologowie twierdzą, że większe szanse mają te związki, w których partnerzy traktują je niejako jako nową wartość, w którą obie strony inwestują (patrz graf 2 na rysunku). Każdy z partnerów inwestuje więc swoje zasoby nie w drugą osobę, ale bezpośrednio w związek. Jeśli spojrzymy na niego jak na nową wartość, to po jakimś czasie obie strony będą mogły z niego czerpać. Przede wszystkim będzie to możliwe tylko wtedy, gdy na początku jak najwięcej zainwestują. Samorządy, z którymi współpracujemy i które skorzystały z naszych szkoleń zdają sobie z tego doskonale sprawę. Wszelkie obawy pod tytułem zostanę wykorzystany należy odłożyć na bok. W zamian zastanowić się, jakie mam zasoby i co mogę ze swojej strony wnieść. Przydałoby się przemyśleć także czego dokładnie potrzebuję i czy partner prywatny jest w stanie mi to dostarczyć.

Konkludując, drodzy partnerzy, zachęcam więc do przyjęcia nowej optyki. Jeśli chodzi o relacje w partnerstwie publiczno-prywatnym, patrzmy na nie pod kątem gdzie obie strony zyskują a nie tracą.

Więcej o partnerstwie publiczno-prywatnym.

Dodaj komentarz